Dziś prezentujemy Wam początek otwartej serii artykułów pisanych przez wędziskarzy, którzy dzielą się swoją pasją. Artykuły te będą obejmować wszystkie rodzaje wędkarstwa, a także różne aspekty i punkty widzenia z nimi związane. Będą one omawiane przez specjalistów w swoich dziedzinach, oczywiście w powiązaniu z wędziskami... ale nie tylko...
Dzisiaj inaugurację serii prowadzi Edouard Monchy, znany również jako edlepecheur, moderator forum Rodhouse i członek zespołu Rodhouse.
„Od lipca/sierpnia pstrągi okazały się dla mnie podstępne. Uważałem, żeby nie brać zbyt mocno w pysk moich błystek ani małych pstrągów, żeby nie denerwować się za każdym razem, gdy zacinam.
Nic nie pomogło, przeszedłem na 16 setnych, zmieniłem rozmiar błystki (na mniejsze) i kolor pstrąga.
Zawsze w sezonie zdarza się taki moment, kiedy pstrąg potokowy zaczyna zachowywać się jak pruderyjny, ale teraz to się przedłuża i naprawdę mnie to denerwuje. ….
Łamiąc sobie głowę, zaraz po tym, jak zobaczyłem pięknego pstrąga, który mnie powalił, przeszukałem torbę z przynętami i znalazłem małą falę z Illex: AWB YORK w kolorze YAMAME, 3,5 g, która nigdy wcześniej nie widziała wody.
[caption id="" align="aligncenter" width="580"]
ILLEX AWB YORK MINI[/caption]
Ta mała przynęta wpadła mi w oko podczas zakupów przedsezonowych.
Uzbrojona jest w pojedynczy, cienki haczyk z drutu (za cienki jak na mój gust, złamałem go podczas odhaczania pstrąga kombinerkami ^^) z mikrozadziorem (bardzo skutecznym i nieuszkadzającym ryb).
Wybrałem model 3,5 g, ale jest dostępny w trzech rozmiarach: 1,5 g/2 g/3,5 g. Znajduje się w katalogu Illex (strona 80) i jest dostępny w pięciu kolorach (ayu, yamame, pstrąg tęczowy, czarno-złoty i perłowy cukierek).
Bardzo mi się podobała i polecam tę kompaktową, gęstą przynętę, która pięknie się rzuca. Myślę o rozszerzeniu mojej kolekcji przynęt typu „ripple” na przyszły sezon, o inne kolory (czarno-złota powinna być zabójcza) i inne ciężary (oprócz kilku LS, ale to już inna historia)!
Elepecheur
ILLEX AWB YORK MINI[/caption]
Ta mała przynęta wpadła mi w oko podczas zakupów przedsezonowych.
Uzbrojona jest w pojedynczy, cienki haczyk z drutu (za cienki jak na mój gust, złamałem go podczas odhaczania pstrąga kombinerkami ^^) z mikrozadziorem (bardzo skutecznym i nieuszkadzającym ryb).
Wybrałem model 3,5 g, ale jest dostępny w trzech rozmiarach: 1,5 g/2 g/3,5 g. Znajduje się w katalogu Illex (strona 80) i jest dostępny w pięciu kolorach (ayu, yamame, pstrąg tęczowy, czarno-złoty i perłowy cukierek).

Bardzo mi się podobała i polecam tę kompaktową, gęstą przynętę, która pięknie się rzuca. Myślę o rozszerzeniu mojej kolekcji przynęt typu „ripple” na przyszły sezon, o inne kolory (czarno-złota powinna być zabójcza) i inne ciężary (oprócz kilku LS, ale to już inna historia)!
Elepecheur




Komentarze
0Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Zaloguj się