Infos

Porady profesjonalisty: stosowanie haków pojedynczych

Włącz pojedyncze haki do arsenału z poradami Edouarda Monchy’ego. Używaj ich skutecznie, by zwiększyć połowy.
Conseils de pro : Adopter les hameçons simples
Pomysł zrodził się cztery lub pięć sezonów temu, po tym, jak właśnie uszkodziłem małego pstrąga błystką, żeby zmienić zestaw na moich przynętach (mimo że zadziory były już zmiażdżone). Zdecydowałem się: założę pojedyncze haki na niektóre przynęty, żeby sprawdzić, czy to zadziała. Problemem było wtedy znalezienie odpowiedniego rodzaju i rozmiaru haka do moich błystek (rzadko używałem wtedy haczyków PN, niesłusznie...). Główne pytanie brzmiało: „Czy ten rodzaj zestawu nie spowoduje odpadania większej liczby haczyków podczas holu?”. Ale szczerze mówiąc, biorąc pod uwagę obrażenia, jakie kotwica wyrządza w pysku 20-centymetrowego pstrąga, nie wahałem się zbyt długo. Zacząłem od zakupu pojedynczych haczyków karpiowych: mocnego drutu, z dużymi oczkami (żeby móc przełożyć przez nie kółka łącznikowe i pozwolić haczykowi swobodnie się poruszać). Przyznaję, że nie jest to najlepszy system, ale złowiłem sporo pstrągów tym systemem. Ponieważ jednak te haki były wykonane z naprawdę mocnego drutu, miałem dużo luźnych końcówek lub musiałem mocno naciskać podczas zacinania. Z biegiem lat świat wędkarstwa uświadomił sobie potrzebę ochrony zasobów rybnych, w rezultacie czego kilku dystrybutorów wypuściło pojedyncze haki zaprojektowane specjalnie do przynęt (wahadełek i błystek obrotowych). Próbowałem wielu marek, ale mój wybór padł na Owner (pewny wybór, jeśli chodzi o haki), ale nadal trzeba znaleźć odpowiedni rozmiar do swoich przynęt. Tutaj również mogę powiedzieć, że przebrnąłem przez torby haczyków... Po wielu próbach myślę, że znalazłem TE haczyki, które nadają się do połowu pstrągów na przynęty sztuczne. W przypadku błystek obrotowych nie ma problemu z wymianą haczyków; są one już wyposażone w kółka łącznikowe, ale w przypadku błystek obrotowych to już inna historia. Oto jak to robię z błystkami obrotowymi: przecinam potrójne kółko obcinakami do drutu i zakładam małe kółko łącznikowe (dobrej jakości) w rozmiarze 4 lub 4,5, co pozwala mi na montaż nowego mocowania. Poniżej znajduje się kilka zdjęć prezentujących moje pudełko na przynęty, a dokładniej, odniesienia użyte w zależności od rodzaju przynęty: Dla przynęt metalowych w rozmiarze 2: Dla przynęt metalowych w rozmiarze 1: Na zdjęciach wyraźnie widać małe kółka łącznikowe. Osobiście używałem przynęt Sakura (rozmiar 4,5 mm, wytrzymałość 5 kg), które przez ostatnie dwa sezony dawały mi pełną satysfakcję. Dla PN: W przypadku przynęt hybrydowych (szybko, ta przynęta to MOJA wielka przynęta na pstrągi, ale ciii, nie mówiłem ;0)) ): Możecie zauważyć, że wszystkie haczyki mają duże oczko i większość jest bezzadziorowa. W przypadku S-75M szybko ścisnąłem je szczypcami, aby zgnieść zadzior i uniknąć uszkodzenia pysków moich partnerów podczas połowów. Do błystek próbowałem mniejszych haczyków, ale powodowały one wiele chybionych zacięć. Wybrane przeze mnie rozmiary są równie skuteczne, co dobre, stare kotwice. Jeśli chodzi o haki PN, kluczowe jest dobranie rozmiaru, który zapobiega splątywaniu się haczyków. Haczyk ogonowy powinien być zawsze skierowany do góry. Używałem tego samego rozmiaru dla obu haczyków. W przypadku nieco większych haczyków PN można zwiększyć rozmiar dla uzbrojenia brzusznego w porównaniu z ogonem. Wszystko pięknie, możesz zapytać, ale czy to łowi ryby? Cóż, tak, mam równie dobre wyniki z tymi pojedynczymi haczykami. Jasne, niektóre ryby się wypinają, ale czy nie wypinałyby się z haczyka kotwicowego? Osobiście jestem gotów stracić kilka ryb w trakcie sezonu, jeśli z drugiej strony wiem, że wszystkie wypuszczone ryby wracają do swojego żywiołu w „dobrym zdrowiu”, a nie z wydłubanym okiem lub krwawiącymi skrzelami. Życzę wszystkim udanego sezonu, dużo łówcie, a mało. Ed

Przeczytaj dalej

Komentarze

0